Blog > Komentarze do wpisu

Tonący brzydko się chwyta

Janusz Palikot znany jest z tego, że w mediach mówi cokolwiek, dba jedynie o to, by kamera została włączona. Po ogłoszeniu decyzji o kandydowaniu na szefa regionu lubelskiego Jego konkurenta - posła Włodzimierza Karpińskiego - spodziewaliśmy się kolejnej erupcji nonsensów. Nie trzeba było długo czekać.

Otóż aby bronić siebie Janusz Palikot reaktywował wymyśloną bajeczkę o konflikcie między Donaldem Tuskiem i Grzegorzem Schetyną. Emanacją tego "konfliktu" - jak twierdzi - jest sytuacja wyborcza w lubelskiej PO. Grupę skupioną wokół swojego rywala bez wahania nazywa Palikot "żołnierzami Schetyny", sam natomiast "staje po stronie Donalda Tuska".

Powiedzmy więc wprost: Janusz Palikot manipuluje. Janusz Palikom manipuluje, bo wie, że może przegrać. Janusz Palikot nie ma poparcia Donalda Tuska. Nie ma też konfliktu między Donaldem Tuskiem i Grzegorzem Schetyną.

I jeszcze parę słów do Janusza Palikota: My wszyscy - posłowie, senatorowie, członkowie PO - wszyscy stoimy po stronie Donalda Tuska. Nie waż się mieszać Premiera do swoich prywatnych, śmiesznych wojenek. Wara.

środa, 07 kwietnia 2010, joanna.mucha

Polecane wpisy

  • Freudowskie pomyłki

    Politykom PiS zdarzają się piękne freudowskie pomyłki. Adam Hofman w programie z Julią Piterą powiedział, że PiS chce wygrać spór o Polskę. Dla odmiany –

  • Guzik warta walka z dyskryminacją

    Kongres Kobiet publikuje dane, z których wynika, że kobiety stanowią zaledwie kilkanaście procent uczestników debaty publicznej. Warto byłoby zwrócić uwagę nie

  • Czwórka górą!

    Od dwóch dni mówię, że nie podoba mi się kształt lubelskiej listy wyborczej a komentatorzy "wiernie" powtarzają za mną, że nie podoba mi się czwarte miejsce na

TrackBack
TrackBack w tym blogu jest moderowany. TrackBack URL do wpisu:
Komentarze
2010/04/07 15:16:49
Joasiu, moja Ty Iskierko i trufelku doktoracikiem kandyzowany, przywaliłaś Januszkowi przeistaczając się w piorunującą błyskawicę z zamiarem wypalenia mu na gołej skórze Twego ostrzeżenia.
Tabun gapiów przeleciał przez Twój salonik, ale nikt nie odważył się na kanapie przysiąść i głos zabrać w poruszonej sprawie. Pouciekali zestrachani echem błyskawic zapowiadających prawdziwą burzę.
Taką ognistą Cię lubię postrzegać, Joasiu, ale nie lekceważ tego skorpiona boreliozą kleszczową zakażonego i na czas kampanii wyborczej ubieraj te groteskowe glany by rozdeptać to robactwo przy ataku niechybnie szykowanym, w którym swoim paskudztwem mógłby Cię zarazić.
Tu masz kolejny przykład skutków zbyt pochopnej fraternizacji z bezetycznie-impotentnymi starymi amatorami cielęciny.
PS.
Byłem kiedyś na blogu Januszka i trafiłem na komentarz jakiejś mamuśki, która dwu syneczków swych szykuje by nową córeczkę Januszka przelecieli w swoim czasie, bo przewiduje nie bezzasadnie iż ci amoralni masoni wychowują swe córki na łatwe do zaliczenia cichodajki i lafiryndy wszelakie, to se chłopaki użyją trochę za darmochę i bez konieczności chodzenia jak ten lew wokół palmy z wiszącymi małpami, o których każdemu lwu wiadomo przecież dokładnie, że jak się cierpliwie pochodzi, pochodzi wokół tej palmy, to w końcu każda małpa się puści.
-
2010/04/07 15:17:56
Pani Poseł, cytat z Pani oficjalnego życiorysu zamieszczonego na Pani stronie internetowej (joannamucha.pl ):

W 2006 roku Joanna Mucha - przy wsparciu Pana Posła Janusza Palikota - powołała do życia organizację, która jest obecnie zarejestrowanym stowarzyszeniem Akademia Janusza Palikota. Akademia jest apolityczną organizacją, skupiającą młodych, aktywnych ludzi, którzy chcą doskonalić siebie po to, żeby zmieniać Świat na lepsze. Przez szkolenia akademii przeszło ponad 150 osób, a w ciągu pierwszego roku działalności udało się poprowadzić aż pięć dużych projektów. Jeden z nich - Skarb Lublina - Joanna Mucha osobiście koordynowała.


Życzę Pani powodzenia w polityce, do której ma Pani niewątpliwe predyspozycje, jedną z nich jest umiejętność zmieniania sojuszy i stawiania na silniejszych. Właściwie trudno mieć o to do Pani pretensje, powinniśmy byli raczej być wdzięczni za lekcję poglądową. Ale jednak proszę ćwiczyć zaprawianie ambicji dystansem, szczyptą autoironii.
-
2010/04/07 15:28:16
Oj chyba Pani Poseł promocja mocno uderzyła do głowy. Widać że doskonale zwietrzyła Pani okazja do lansowania się w mediach przy okazji Zjazdu Regionu. Jako delegat z miasta Lublin nigdy nie zagłosuje na spadochrona z Puław. Podobnie jak większość osób z miasta Lublin, obecnych na zjeździe. Oczywiście nie liczę tych, którzy tak jak Pani przy okazji Zjazdu chcą ugrać coś dla siebie. W końcu jak regionem ma rządzić osoba, która nie potrafiła w jednym z miast z najwyższym poparciem dla Platformy wygrać wyborów na prezydenta, a startowała kilka razy.
Jakby Pani zależało na partii to wystawilibyście posła Żmijana, który ma o wiele większe doświadczenie polityczne i przygotowanie merytoryczne. Co prawda też spadochron ale widać u niego jakieś efekty pracy. Malutki Międzyrzec, będzie miał autostradę, a Lublin nie może się doczekać się porządnej drogi do Warszawy. No, ale jak w końcu szczytem możliwości posłanek z Lublina są parytety, walka z prostytucją albo akcję krwiodawstwa to nie mamy co się dziwić.

Mimo to gratuluje odwagi i życzę dalszego powodzenia w podbojach Warszawy i to nie tylko galeriach handlowych.

Pozdrawiam
-
2010/04/07 15:58:35
Pani Poseł... I dobrze, że Pani napisała tak właśnie o pośle nie z Lublina przecież (tam ktoś pisze o spadochroniarzu z Puław - look who is talking!)...
Palikotyzacja jest czymś groźnym dla demokracji... I choć popieram PO nigdy nie zagłosowałem i nie zagłosuję na Palikota... Że rozgrywa PO, to jasne - tworzy podział, żeby go dla siebie wykorzystać... a niepotrzebnie bo to PO osłabia. Pokazuje jasno jego intencje - gra na siebie, nie na drużynę. A to źle.
Nie wiem jak to się dla Pani skończy - widzę, że piszą Ci lepiej poinformowani... grożą, straszą, wyśmiewają... A ja trzymam kciuki za normalność, którą Pani buduje... Powoli, ostrożnie (choć jak widać nie zawsze) i z wdziękiem:)
-
2010/04/07 16:51:29
Pani poseł, niech ten bardzo delikatny komentarz będzie zapowiedzią, że dla posła "typu Palikot" nie ma miejsca w Platformie.
Ale nawet ten - pani głos jest dla mnie, wyborcy PO, ważny, gdyż sygnalizuje, że nieograniczona tolerancja dla bzdurnych zagrywek Palikota nie znajduje już żadnego uzasadnienia i dobiega końca.
Opozycja, wbrew pozorom oburzenia, klaszcze łapkami i będzie go bronić "w imę wolności słowa, demokracji itd." skoro on pajacując na użytek swoich prywatnych interesów szkodzi partii i rządowi.
Czy nie czas przerwać tę jego misję?
Bawiło nas kiedy Palikot szarpał za nogawki prezydenta, członków opozycji i epatował gawiedź publicznym opróżnianiem "małpek" ale nadszedł czas refleksji.
Mam pewność, że żadna z tych akcji nie przysłużyła się Platformie.
Czas rozliczyć tego ludowego filozofa i niech działając sobie poza PO pokaże co jest wart.
Dalsze hołubienie go może budzić podejrzenia, że to indywiduum jest albo niezbędne tej partii albo będzie potwierdzać wątek spiskowy o hakach jakie on trzyma na wszystkich ważniejszych działaczy swojej PO.
-
2010/04/07 16:58:21
Joasiu, czterech nowych i odważnych gości Cię odwiedziło. Dwaj porozsiadali się na kanapach i wybrzydzając brudnymi łapami grzebią w ciasteczkach na stoliczku by z pełną buzią wybełkotać życzenia sukcesów i zdrowia. Trzepnij ich po łapach.
Joasiu, mając w pamięci Twe oddanie Donkowi wróciłem z prozaicznej przyczyny, bo zapytać uprzednio zapomniałem, czy to Ty napisałaś przemówionko premierkowi na dzisiejsze występy w Katyniu, które mogło z kobiecej inspiracji na papier być przelane?
A skoro już jestem to zapytam jeszcze, czy widziałaś jak ta mikra redaktorzyna, jakiś Malec wyraził w TVN24 swe zniesmaczenie faktem zaproszenia do naciskowych komisarzy dorodnego mężczyznę o imponujących proporcjach ciałka, a u dam będącego w wielkim poważaniu z westchnieniem niedościgłości marzenia o nim, z racji przynależności i to w całokształcie do Basieńki sakramentalnie z nim związanej. Ten Malec to chyba wibrujący żołnierzyk januszka, bo namawiał przed godz. 10:00 by nie słuchać i nie oglądać mecenasa Romeczka, który przecież wiadomo będzie krzywdził słowami prawdy małego spaślaczka biegającego na smyczy z tej samej stajenki ciągnącej się od koszernego żłobu.
Joasiu, a byłaś u staruszka Waldiego Departamencik IWMG z Tereską Korycińską pozwiedzać? (S)prezentują tam dużo świeżutkiej sałaty dla krewnych królika.
-
2010/04/07 17:29:20
#heterykon
Czyś ty chłopie zwariował? Co ty bredzisz? Napisz po ludzku jeśli potrafisz...
Oczywiście mnie dotknęły mnie aluzje o objadaniu się ciastkami i mówieniu z pełnymi ustami...
Zwykle nie komentuję takich uwag, ale tutaj warto - mów za siebie i układaj zdania poprawnie. Dołóż do tego sens i sukces murowany.
-
2010/04/07 17:58:04

Joasiu, ma gorąca Iskierko, no sama widzisz dlaczego marzę tylko o sam na sam z Tobą w tym saloniku. Prosiłem Cię byś trzepnęła po łapach tych dwu pierwszych co Ci sukcesów i zdrowia życzyli z pełnymi ryjkami, a ten callho choć kciuki trzyma i w ciastkach grzebać nie może, to się odzywa jak prawdziwy łasuch i podkradacz babcinych ciasteczek w dzieciństwie. Musiałbym do Michasia kliknąć email'a by tu wpadł i go pacnął.
Wpadnę wieczorkiem i przy świecach poszeptamy sobie słodko... mój Trufelku doktoracikiem kandyzowany.
-
2010/04/07 18:57:21
A skąd wiesz, że nie może?;
Widać znasz panią poseł dłuuuuugo....
I Michasia...
Pół rodziny....
A pro po Palikot się odezwał... I twierdzi, że Schetyna w lubelskiej PO konflikt rozpoczął... Problem jest taki, że gdy Schetyna był i Palikot był, albo go nie było, to Schetyny tak samo mało to interesowało... A teraz pewnie chciałby, żeby Palikot jadaczkę zamknął, a on gada gada gada gada... byle gadać....
-
2010/04/07 20:31:23
Do ostatiego zdania dodaję moje zdanie żartobliwe :Parasolem po tym rozczochranym łbie !
-
2010/04/07 23:07:59
Joasiu, ma Kruszynko słodka, nim świece zapalę i wpuszczę dźwięki nastrojowej muzyczki, to mą skromną prośbę Ci przedstawię bym nie zapomniał o niej świergotem Twych szeptów upojony. Przejdę więc bez zbędnych wstępów do meritum bo ten pyskacz Skwieciński dziś w TVN24, w skanerze politycznym z udziałem przekarmionej Małgośki, szczekał na mecenasa Romeczka i załganym ryjkiem stawiał nieuprawnione diagnozy o żółtaczce owładniającej organizm byłego premiera. Nie odważył się jednak doprecyzować w swym załganiu, czy to jedna z wirusowych odmian, czy tylko mechaniczna od zatrucia wyziewami z PiSuaru. Gdybyś go spotkała na zapleczu TVN, gdy mu będą pudrować facjatę, to pamiętaj - glanem go, glanem hucpiarza...
Pamiętaj też, Joasiu, że Romuś dwie córeczki ma prześliczne i rozkwitną niebawem kwiatem przecudnym w laseczki się przeistaczając z nóżkami od ziemi po szyjki przeuroczo noszące główki śliczne a uśmiechem po mamci Basieńce zdobne.
Twoi chłopcy malowani stratni być nie mogą brakiem mamusinej troski o glanologiczne poszerzanie 2-elementowych permutacji, lecz bez ryzyka przekraczania granicy zroszenia szlachetnego czoła kropelkami potu, której damie przekraczać nie wypada przed wejściem na wizję w blasku studyjnych jupiterów. Rycerskość Andrzejka i Twój arystokratyzm kultury przekazany chłopcom w genach mógłby stanowić iście platynową oprawę Romusiowych Brylancików. Pomyśl Kruszynko, a wiesz przecież z naszych nocnych szeptów, że to naprawdę nie boli.
I to by było na tyle - rzekłby tu śp. profesor mniemanologii stosowanej, a ja po krótkim namyśle taktyczny manewr zaproponować Ci muszę, Joasiu, byśmy przenieśli się do sąsiedniego buduarku, gdzie Stokrotka podglądać nas nie zdoła i szepty nasze o fundamentalnej racji stanu nie będą jej dostarczone na taśmach z CBA.
-
2010/04/08 08:15:51
Tytuł :"Tonący brzydko się chwyta " to już świetna poezja !-Odkrycie językowe !
Jest w Pani talent literacki !
Proszę mi wierzyć ,że nie schlebiam !
Z wykształcenia jestem historykiem literatury i dlatego zabrałem tu głos .
Co do polityki,liberałów i libertynów nie lubię!
Wolę klasycznych konserwatystów.Takich jednak w polityce sejmowej nie widzę !Kaczyńscy to żadni konserwatyści !To nie moja opcja polityczna .
Pan Tusk, na te czasy , w miarę pasuje !Nie widzę na razie żadnegi innego, stosownego polityka do zaaprobowania .
No, ale niech już tak będzie !
Pan poseł Palikot, w moim odczuciu , jest kulą u nogi Platformy Obywatelskiej.
Tak człowiek kulturalny nie może się zachowywać.
Pani wykrzyknik "wara" jest jak najbardziej odpowiedni!A i tak delikatny !Tylko że na niektórych ludzi zbyt delikatne słowa nie skutkuja !
Będę obserwował ,czy daje Pani sobie radę z tym Fantem ?
-
2010/04/08 08:25:17
BŁAZNY I PAJACE
Obserwując naszych polityków pchających się nieustannie przed telewizyjne kamery widzę, że to są po prostu w większości BŁAZNY lub PAJACE. Wierzyć im? Słuchać tego co mówią? Głosować jak chcą? Na Błazna tak W historii te postaci były słynne, zostały zapamiętane, a słowa gorzkiej prawdy przez nich wypowiadane wobec władzy, często pomagały w zmienianiu rzeczywistości. Błazen Stańczyk. Błazen - Palikot. A Pajace? Bezmyślne kukiełki pociągane za sznurek. One nie mają własnego zdania, pomysłów. Nauczono je machać rękami i nogami i zgrabnie po kaznodziejsku bajać, z nadzieją, że zrobią wrażenie. Pajac Cymański, Pajacyk Nelly, Pajac Marcinkiewicz, Kurski, Brudziński, itd. Z Błaznów się śmiejemy ale oni coś znaczą i robią, żeby zmienić dziesiątki bzdur uchwalonych przez pełne pajaców kolejne Sejmy. A co własnego wymyślił, zaproponował Pajac? Nie wiem , a wysłuchuję tych kazań w każdej stacji telewizyjnej. Spróbujmy tak podzielić sobie tych wielkich, kiedy będą błagali o nasze głosy. Już dzisiaj zapisujmy własnych kandydatów na Błaznów lub Pajaców. A może już mamy?

-
2010/04/08 09:27:18
Pani Joanno , gratuluję odwagi. Z tym trzeba w końcu coś zrobić. TVN(warszawka) wykorzystuje Palikota jako zderzak do rozbijania Platformy. A on z radością sie temu poddaje.
NIECH ROBI TO NA WŁASNY RACHUNEK A NIE POD SZYLDEM Platformy.
DOŚĆ !!
a teraz atak na Panią wykorzystując środowiska Uniwersytetu katolickiego. Coś OBRZYDLIWEGO.
Niech sie pani trzyma !
-
2010/04/08 09:27:36
Pani Joanno , gratuluję odwagi. Z tym trzeba w końcu coś zrobić. TVN(warszawka) wykorzystuje Palikota jako zderzak do rozbijania Platformy. A on z radością sie temu poddaje.
NIECH ROBI TO NA WŁASNY RACHUNEK A NIE POD SZYLDEM Platformy.
DOŚĆ !!
a teraz atak na Panią wykorzystując środowiska Uniwersytetu katolickiego. Coś OBRZYDLIWEGO.
Niech sie pani trzyma !
-
2010/04/08 09:40:19
Szanujcie Janusza Palikota.
Pomimo, ze nie zawsze potraficie go zrozumieć.

Do p. Poseł . Jak postępują prace z likwidacją Konkordatu ?
Chyba już czas aby za religie i uczelnie wyznaniowe płacili wierzący.

Płacenie na "wiarę" z budżetu państwa to wyłudzenie i do tego grzech.
-
2010/04/08 10:33:43
Do tej pory uważałem Panią za inteligentną osobę, potrafiącą ważyć swe słowa i lawirować inteligencją wśród brudnej polityki. Ale tak nie jest. Przykre.
-
2010/04/08 11:05:55
Janusz Palikot to moim zdaniem jeden z najlepszych strategów w polskiej polityce. Każde jego działanie jest politycznie przemyślane (mimo, że czasami wygląda to inaczej). Radzę uważać Pani Joanno. Za wysokie progi.
-
2010/04/08 11:19:59
Właśnie przeczytałem w Pani życiorysie: "ma niebieski pas karate shotokan". Panie Januszu, to Pa musi uważać ;)

"Ratunku, kobieta mnie bije"
-
2010/04/08 11:38:01
Palikot czuje się szalenie urażony. Szkoda, że przeoczył, że na jego blogu uczciwi ludzie są wyzywani od agentów, kobiety od suk i gęsto padają propozycje założenia burdelu. mimo, iż miał to zgłaszanie i dopuszczanie takich tekstów jest naruszeniem prawa;]
-
2010/04/08 11:54:53
Palikot ma rację. A pani ze Schetyną idziecie na dno.Schetyna mąci na Lubelszczyźnie tak jak i w Świętokrzyskim
-
2010/04/08 13:06:18
czemu w tych komentarzach jest tyle jadu ..?
przecież ślepy by zauważył jak ogromne szkody ponosi codziennie Platforma na skutek popisów pana Palikota
- media wykorzystują Go do walki z PO
szanowałem pana Palikota za czasami wyjątkowo trafne diagnozy polityczne
- ale to że jego popisy semantyczne podobają się czesci liberalnej widowni ma być rozgrzeszeniem za koszty jakie ponosi PO ? ( sam jestem liberałem bardziej niż konserwatystą)
pan Palikot dużo zrobił dla PO - ale równie dużo przyniósł PO szkody
- moim zdaniem bilans jest na ZERO.
a jesli jest na zero - to , moim zdaniem, niech sobie poszuka innej formacji do atakowania Platformy . Bo nie jest to zwykła konstruktywna różnica poglądów ( która sie ciagle zasłania). Pod pretekstem walki o pluralizm wewnątrz PO daje ogromny oręż do walki z PO przeciwnikom Platformy.
NIGDY za to nie poniósł kary - a wrecz sobie z prób powsciagniecia go zawsze dworował.
Moim zdaniem miarka sie przebrała. Niech teraz nawet wystapi w programie TVN z 2-godzinnym oskarżeniem pana Tuska o wszelkie grzeszki. Warto zapłacić każdą cenę by raz na zawsze skończyć z udzielaniem w PO azylu osobom których głównym działaniem jest rozwalanie od wewnątrz i ciągłe wskazywanie na swoje własne zasługi.
W Platformie jest miejsce dla wszystkich ale nie dla każdego. A przede wszystkim NIKT NIE MUSI być w Platformie. To nie obowiązek - to ZASZCZYT .
- tak jak demokracja przestaje być demokracją kiedy jeden człowiek przekracza granice własnej wolności ograniczając wolność innego .
Pan Palikot od długiego czasu gwałci moje poczucie sprawiedliwości, rujnuje obraz etyki PO,lekceważy sobie wszelkie uwagi przyjaciół.
- szanuję że swoją cieżką pracą dorobił się majątku - ale czy pieniądze to ma być główny powód tego ze nie mamy się liczyć z opiniami innych ? nie śmiem podejrzewać że z takiego błahego powodu płynie niefrasobliwość tego człowieka w poniżaniu innych, a przede wszystkim poniżaniu swojej własnej partii.
- jest jeszcze jeden aspekt.
szanowałem zawsze pana Palikota że jest realnym świadomym chrześcjaninem - teraz zrujnował cały ten obraz.
i rujnuje każdego dnia gdy dziennikarz TVN, w imię gierek politycznych , wykorzystuje go do zgoła niechrześcjańskich działań , do walki z swoimi bliżnimi -
ile razy nie ma w studio TVN żadnego polityka PO gdy jest krytykowana sama PO - ale dla Palikota, jakimś dziwnym trafem często znajduje się miejsce
- dlaczego ?
bo mają gwarancję że po kilku słowach pozytywnych zawsze znajdą czego chcą
- czyli destrukcyjną krytykę swojej własnej parti przez Palikota.
wszystko to świadczy tylko o jednym

- nikt rozsądny nie chce już Palikota w Plaformie.
-
2010/04/08 13:23:39
Szanowna pani poseł, kustosz świńskiego ryja, pani kolega partyjny napomknął o "przeprosinach" i choć nie jestem pewien kto kogo miałby przeprosić to proszę panią o zachowanie wstrzemięźliwości w jakichkolwiek gestach i decyzjach w imię tych, którzy widzą w pani posłankę i w panu Palikocie - jakiś eksperyment partyjno medialny.
Nie przypadkiem w USA politycy chwalą się swoim unormowanym statusem rodzinnym, gdyż może to być zapowiedzią mentalnej stabilności, której wyraźny brak pokazuje, na co dzień, właśnie poseł Palikot.
Ostatnio, przykro to tak zestawić, ale zamiast ryjem i gumowym penisem wywija imieniem szefa klubu parlamentarnego.
Mój niepokój budzi fakt, że ja głosowałem na partię Tuska i Schetyny właśnie, gdzie poseł Palikot stanowił zaledwie nawóz parlamentarny, więc apeluję do pani poseł, niech choć do końca kadencji sejmu pozostanie po staremu, w imię rzetelności wobec wyborców.
Poseł Palikot epatuje, nas Polaków, swoim brakiem stabilności emocjonalnej a każdy brak, jak brak, ma niewiele wspólnego z polityka, ideą i czymkolwiek rozsądnym.
-
2010/04/08 13:48:44
Pani Poseł. W ostatnim czasie zdobyła Pani sporo popracia (w tym również moje) wyróżniając się na tle polskich "polityków" swoją postawą, a w szczególności merytorycznymi wypowiedziami i kulturą osobistą. Proszę tego nie zepsuć włączając się w personalne wojenki i wzajemne obrzucanie się błotem. Nikomu to nie służy. Nie rozumiem dlaczego tego typu sprawy załatwiane są na forum publicznym przyczyniając się do obniżenia poparcia dla PO. Bardziej ogólną prośbę kieruję do wszystkich ludzi Platformy: nie zepsujcie tego co udało Wam się zdobyć. Nie bądźcie kolejną partią, która roztrwoni zdobytą pozycję. Nie mogłem się nadziwić jak mogliście doprowadzić do afery hazardowej, ale stało się. Powinniście jednak wyciągnąc z tego lekcję i unikać zakiegokolwiek zamieszania w szeregach PO. Powinniście byś świętsi od Papieża i bardziej poza podejrzeniami niż żona Cezara. Czego i sobie i Wam życzę!
-
2010/04/08 16:42:08
Pani Joanno!
A co z akademią Janusza Palikota?
Tak się nie robi nie rozbijajcie lubelszczyzny bo to się źle skończy. Nie podkłada się świni koledze z partii. I co za język w tej ostaniej wypowiedzi na blogu - język posłanki?
-
2010/04/08 16:46:35
Wybacz, Grazy32, ale nie oprę się pokusie... Zwróć uwagę na język, jakim się posługuje JWP Palikot. Wejdź na Poletko i zobacz, na jaki język tamże zezwala. A potem dopiero wyrażaj oburzenie...
-
2010/04/08 17:18:14
Chyba się Pani troszkę zapomniała. Zachowuje się Pani jak ktoś kto na siłę chce osiągnąć jakaś pozycje w partii, w niektórych kręgach PO. Z zażenowaniem przeczytałem pani wpis, a szczególnie ostatnie słowo. Jestem członkiem Stowarzyszenia Młodzi Demokraci, związanego z PO, ale przyznam że za panią mi wstyd.
-
2010/04/08 17:45:22
Ale wara mówi się do psa a nie kolegi z jednej partii.
-
2010/04/08 17:50:57
Kolega z partii, powiadasz? A jak "kolega z partii" się o koleżance wypowiada? Jakie ma o niej zdanie? Nawet jeśli nie używa przy tym słów bezpośrednio obelżywych?
A zdajesz sobie sprawę, o czym pisałam powyżej, że "koledze" nie przeszkadza, jak na jego blogu kobiety są wyzywane od suk? I nawet nie raczy odpowiedzieć na skargi słane na maila [bo komentarzy w blogu nie czyta...]. Czy sądzisz, że takiemu "koledze" należy okazywać szacunek i zamiast stosunkowo dosadnego i jakże w jego stylu "wara" napisać na ten przykład "rączki precz"?
-
2010/04/08 17:58:21
Wreszcie ktoś odważył się kopnąć tego narcyza milionera w tyłek. Brawo !
A ty kolego michal_no1 jesteś na prawdę młody i bądź w tym stowarzyszeniu jak chcesz, tylko zacznij myśleć nieco, bo to akurat Palikot za wszelką cenę chce się wybić w partii, a nie pani Mucha. Robi to od lat, bo już mu pewnie znudziło się mieć kasę, teraz chce jeszcze władzy.
To smutne, że PO do tej pory nie kopnęło go w zad, ale tak to jest z milionerami, oblicza się konsekwencje, więc czasem ktoś go pouczy i tyle, na tym się kończy. Dlatego Palikot czuje się jak "niedotykalny" i robi co chce, bo widzi, że jego wyskoki pozostają bez konsekwencji. Czuje się jak na swoim folwarku.
Wymaga odwagi, żeby się mu postawić i za to cenię panią Muchę, na którą głosowałem zresztą, że może mu "wygarnąć".
Tu nie chodzi o grę polityczną o wyborców matołku :) Tu chodzi o ocenę karierowicza przez kogoś, kto jest szczery i uczciwy. Ze swoją kasą i wpływami "wielki pająk Palikot" może zabić Muchę, ale ja na nią głosowałem i nie muszę się za to wstydzić, wręcz budzi to mój podziw. Na Palikota nigdy nie zagłosuję, bo dla mnie to oszołom, karierowicz itp, żeby nie używać ostrych słów, bo może mi wytoczy proces cwaniaczek jeden.
-
2010/04/08 18:49:28
Joasiu, doktoracikiem kandyzowany mój słodki Trufelku i tak uroczo opromieniony zachodzącym słoneczkiem, marzenia me o naszym sam na sam ponownie mydlaną bańką na wietrze się ostały, gdy wpadł tu ten tabun gapiów z pluskwami i włączonymi dyktafonami w kieszeni. Wczoraj w południe Twój licznik u drzwi saloniku wskazywał liczbę (07-04-10r 12:00)/42130) a teraz gdy piszę te słowa to sięgnął (08-04-10r 18:40)/45270), co smutkiem me serce zalewa i przypomina o przekorności ludzkiej natury. Te tłumy zapewne nam tu nasłała ta zazdrośnica Stokrotka, podpuszczona przez nie mniej molem zawiści podgryzanego Januszka. Przejdźmy więc od razu do buduarku, gdzie szeptów naszych nie sięgną mikrofony, a ja jeszcze dosypię kruchych ciasteczek dla obecnych tu gapiów by sobie chrupali podczas lekturki kilku wersów, które im na stoliczku pozostawię:

Polacy, Słowianie i Patrioci, chciałbym Państwa serdecznie zaprosić na XVI Targi Wydawców Katolickich, które odbędą sie w dniach 16-18 kwietnia 2010r. w Warszawie. Po raz pierwszy targi odbędą się w Arkadach Kubieckiego na Zamku Królewskim (dokładny adres ul. Plac Zamkowy 4, Warszawa).

A rozpoznają Państwo ten styl:
Chce służyć temu, czemu odłam sangwiniczny naszego społeczeństwa zawsze się przeciwstawiał, a co każdej wielkiej kulturze, jest kamieniem węgielnym - tj. urabianiu własnej myśli, nadaniu zarówno osobistej jak społecznej dziedzinie przekonań mocnego kręgosłupa światopoglądowego i założeniowego, bez którego żadna większa a pozytywna rzecz dokonać się nie może.
Z rozmyślaniem, tj. z myśleniem stosowanym, rzecz ma się osobliwie. Lękamy się tego wyrażenia.
Pospólstwo i tłum od wieków już gardzą zastanowieniem i myślą. Nienawidzą mędrców urastających myślą ponad poziom ich umysłowości i tępią bezlitośnie każdy wysiłek zmierzający do odradzania myśli w jednostce.

"Karcących mędrców pospólstwo zawsze łajało.
Lecz świadczących o prawdzie zawsze zabijało".
(Mickiewicz).

Joasiu, ja sangwiników lekce sobie ważę, bo to robaczki obciążone szybkim, silnym, lecz krótkotrwałym uczuciem pozamózgowej reakcji, jak zawirowanie wodospadu w muszli klozetowej. Adaś objawił prawdę brutalniejszym słowem, ale dziś nieznanych sprawców mam na oku nieustająco i kosteczkę C4 zawsze w zasięgu dłoni, by wyjątków potwierdzających powyższą regułę bronić samym jej zapachem, a o BUM! nawet nie wspominając. Przy drzwiach buduarku jedną kosteczkę też zainstalowałem, gdyby się nam jakieś koty napalone wedrzeć chciały.
-
-
2010/04/08 19:27:18
część pierwsza:

Ciekawe jak to jest być marionetką, CHORĄGIEWKĄ, która przechyla się akurat tam gdzie mocniej w danej chwili zawieje wiatr. Jaką osobą trzeba być by wysysać z człowieka ile tylko się da, przenosząc się następnie na inną osobę. Mam nadzieję, iż poświęci Pani chwilę by odnieść się i odpowiedzieć na ten post. Oczywiście jeśli znajdzie Pani chwilę czasu, gdyż wszyscy wiemy jak jest Pani zajętą osobą - w końcu bycie maskotką i modelką sejmu do czegoś zobowiązuje: trzeba się wypachnić, wystroić, wypudrować, wymalować, co chwile pokazać się w innym stroju no i obowiązkowo, pewnie parę razy dziennie, stwierdzić w wywiadach, przy okazji kadząc sobie i łechtając swą próżność, że oczywiście najważniejsza jest mądrość i inteligencja... nie omieszkując nawet wtedy wygładzać niewidoczne załamanie na eleganckiej garsonce widząc fotoreportera
media.wp.pl/kat,1022957,wid,12031820,wiadomosc.html?ticaid=19f41

Kiedy Janusz Palikot mógł nam pomóc, kiedy mógł nas wypromować, kiedy miał wpływ na listy wyborcze, wtedy dzielnie stało się przy jego boku.
Przypomnijmy:


1). Z ekscytacją opowiada Pani o pierwszym spotkaniu z Januszem Palikotem i jakie to wyróżnienie spotkało Panią, gdy w końcu Janusz Palikot zgodził się skorzystać z Pani zaproszenia i spotkać się z Panią i Pani studentami.

2). Nawet w oficjalnym życiorysie umieszczonym na Pani stronie można zauważyć jak ważną osobą, i jakim autorytetem był dla Pani Janusz Palikot, że z własnej woli powołała Pani do życia organizację imienia: "Akademia Janusza Palikota"
Cytuję za joannamucha.pl/?page_id=17: "W 2006 roku Joanna Mucha przy wsparciu Pana Posła Janusza Palikota powołała do życia organizację, która jest obecnie zarejestrowanym stowarzyszeniem Akademia Janusza Palikota."

3). Cytuję za: www.dziennikwschodni.pl/apps/pbcs.dll/article?AID=/20090421/KRAJSWIAT/845866920 : "O tym, że szybko zaprzyjaźniła się z Palikotem, świadczą zdjęcia ze szkolenia PO w Kazimierzu Dolnym. Mucha czuje się na imprezie jak ryba w wodzie. Bryluje razem z politykiem i jego darczyńcami."

Asiu aż łza się kręci w oku, gdy wspomina się stare dobre czasy gdy byłaś, jakby to powiedział Mojzesowicz "politycznym planktonem", gdy kucałaś tuż obok prężącego się Janusza Palikota, by mieć z nim zdjęcie:
www.dziennikwschodni.pl/apps/pbcsi.dll/bilde?Site=DW&Date=20090421&Category=KRAJSWIAT&ArtNo=845866920&Ref=AR&MaxW=580&border=0&title=1
-
2010/04/08 19:28:12
część druga:
...
4). Ciągle przewija się sprawa: tzw. "nielegalna kampania Palikota".
Dla przypomnienia za wiadomosci.onet.pl/1787691,11,item.html:
"pieniądze na kampanię Palikota w 2005 roku wpłaciło około 50 osób, w tym studenci" i emeryci. (...) "Niemal wszyscy przekazywali kwoty od 10 tys. do 20 tys. zł. Tyle, że, jak wynika z dotychczasowych ustaleń śledztwa pieniądze te nie należały do wpłacających" (...) Mogę tylko powiedzieć, że kampanię prowadziłam stuprocentowo poprawnie - mówi Mucha, która wraz z mężem wpłaciła na kampanię Palikota ok. 20 tys. zł."

A kim była Pani w obecnym czasie?:

Za: www.se.pl/wydarzenia/kraj/posanka-mucha-moze-pograzyc-palikota_96632.html
"To ona w czasie kampanii z 2005 roku była pełnomocnikiem finansowym PO na Lubelszczyźnie. Sprawdzała pod względem formalnym wpłaty na konta kandydatów, akceptowała zlecenia na materiały wyborcze, przyjmowała faktury i obsługiwała wydatki na kampanię w regionie."


REASUMUJĄC:

Kim politycznie byłaś Joanno zanim spotkałaś Janusza Palikota? ... Ilu dziennikarzy, fotoreporterów latało za Panią, zanim spotkała Pani Janusza Palikota?, w ilu programach, debatach politycznych, wywiadach uczestniczyła Pani zanim spotkała Janusza Palikota? Jak drastycznie zmieniły się odpowiedzi na te same pytania po paru latach znajomości z Januszem?
I teraz ostatnie pytanie: kim politycznie byłabyś Joanno gdyby nie Janusz Palikot? Każdy średnio inteligentny człowiek zna już odpowiedź na to pytanie, więc proszę Cię Joasiu odpowiedz sobie na to pytanie sama.

Kiedy wyczuło się, że Janusz Palikot nic już więcej dla nas nie zrobi, natychmiast zapomina się o tym co dotychczas dla nas zrobił i przechodzi się do obozu "wroga"
Tu jest Polska Pani Joanno, tu zdrad i noża wbitego w plecy przyjacielowi się nie wybacza!

amaze555@gmail.com
-
2010/04/08 19:49:02
Po zapoznaniu się z MISJĄ pani Joanny, uważam, że wojna z Palikotem, to czysto pijarowski PO-chwyt. Medialna aktywność Janusza Palikot , to 15-20% z 50-procentowego poparcia sondażowego Platformy. Ale, ponieważ czas robi swoje i "aktywność" lokomotywy procentowej PO niecoi się opatrzyła , postanowiono wymienić Palikota na "nowszy model". A zatem, pani Joanna -wykopując "wojenny" topór - ma za zadanie zachować dla PO "palikotowe", nomen omen, procenty!
-
2010/04/08 21:18:40
A to się Pan Palikot zasmucił tym wpisem i, że "wara"?
i ma nadzieję, że pani przeprosi...
Przeprosi Pani?
no, przeproś! .../mś/
____________________________
trajkotek pozdrawia
-
2010/04/08 21:46:30
Joasiu, wpadłaś na chwilkę do rymanka, do tego infant-hucpelka. Rozumiem konieczność zawitania w tym studio, ale już będąc tam na wizji mogłaś mi znak jakiś dąć, że w Pradze Donek ma kłopoty z mikrofonem i szkoda bym tu w buduarku na Ciebie czekał. Następnym razem musimy uzgodnić jakieś znaki porozumiewawcze a tylko kodowaniem gestów nam znane. Teraz wyskoczę do klubu a Ty daj popalić rymankowi i wracaj do domku bo Andrzejek się niecierpliwi.
-
2010/04/09 00:07:56
Pani Joanno.Jest Pani inteligentną i piękną kobietą i dziwię się , że chce Pani to poświęcić dla gierek politycznych, które moim zdaniem są przez kogoś manipulowane.Nie chcę być złym prorokiem, ale kiedyś też zrobią z Pani ,,koziołka".Szczerze pozdrawiam- Suwalczanin.
-
2010/04/09 02:40:38
Zirytował mnie Palikot atakiem na Schetynę, który nie jest wprawdzie gwiazdą mediów ale to on jest jednym z filarów PO.
A jakie ma dokonania ten klown z Lublina?
Komisja "Przyjazne państwo"? A co on, jakoby biznesmen a więc rozumiejący specyficzne, krajowe problemy, zrobił dla polskiego biznesu, dla tych, którzy próbują wystartować czy też tych już działających i walczących, na co dzień, z głupawa biurokracją.
To jest dyletant w stylu Kurskiego, "pistolet" - dobry na jakąś akcję typu - obszczekać przeciwnika.
I on ma czelność oceniać ideowość ludzi Plaformy, ich użyteczność dla partii?
Trzeba koniecznie obnażyć jego prawdziwą wartość, przydatność i stosownie do wyników takiej oceny wskazać mu miejsce w szeregu albo drzwi!
-
2010/04/09 07:31:18
Piękna Pani Joasiu.... bardzo nieładnie, oj bardzo nieładnie.
-
2010/04/09 07:54:54
Głosowałam na osobę, która mówi "wara"... Po stylu tego wpisu trudno uwierzyć w Pani doktorat.
-
2010/04/09 13:19:35
Joasiu, zobacz ilu tu nowych i specjalnie zarejestrowanych do tego tematu "gości" przysłanych przez doktora, ksywa świński ryj, Januszka P., tego bidula z napisem na pleckach "Jestem gejem", w których tkwi ponoć Twój scyzoryk, jak śmiał tu stwierdzić amaze555, dodając do tego niewybaczalną groźbę. Zmuszony jestem po takim dictum zadeklarować iż dla niego scyzoryk lub nawet kosteczka się znajdzie, dla tego typu masońskiego ścierwojadka z kosmopolitycznego zaciągu.
-
2010/04/09 13:22:58
Joasiu, mam nadzieję iż nadal trzymasz się z dala od uchylonej klapy szamba bo dziś Mareczek, ten niedawny abrahamowicz znienawidzony przez mocodawców Rosoła za pisanie "donosów" podpisanych imieniem i nazwiskiem, wrzucił tam granat na komisji hazardowej. Nie jestem pewien czy zawleczka prawidłowo odskoczyła i czas inicjacji eksplozji jest trudny do oszacowania. Pamiętaj więc by omijać z daleka tę klapę, nawet jeśli ponownie przykleją tam ten zwodniczy napis "Perfumeria".
-
2010/04/09 13:35:56
Heterykon, ja się nie rejestrowałam specjalnie i jakoś nie wielbię Palikota, chociaż kiedyś go popierałam.
Zdumiewające, co polityka robi z ludźmi... Mam nadzieję, że Pani Mucha nie podzieli losy swojego zwyrodniałego oponenta...
-
2010/04/09 14:07:16
Urocza Hypatio, nie miałem Ciebie na myśli, anonimowy pieszczoszku, a ponieważ ma Nimfa ma umiłowanie do pozycji "69", to w obrazie skojarzeń postrzegam Cię tu z pewną sympatią i rozczuleniem.
-
2010/04/09 14:42:23
niech Pani nie przeprasza!
Czytałem gdzieś w internecie, że Palikot (znany świntuszek) każąc Pani przeprosić, nawiązuje do wiersza (piosenki) MŚ --- PRZEPROŚ
-
2010/04/09 21:07:52
Ja tam jestem bardzo ciekawa, jak panu Gowinowi spodobał się ten wpis pani Joanny. Coś nie komentuje w mediach. Jako znawca literatury pięknej, i osoba tak chętnie komentująca wypowiedzi m.in. pana Palikota, myślę, że mógłby się tu wykazać.
-
2010/04/10 10:58:57
Joasiu, nie trwóż się skutkami tego błędnego lądowania, ma Kruszynko doktoracikiem kandyzowana, bo to tylko PALEC BOŻY.
Feminizm, aborcjonizm, wojenni podżegacze i syjonistyczna frakcja USraelskich kolonizatorów poniosły dotkliwe straty, ale posiadają liczne zaplecze i kryzysu głębszego nie przewiduję na tej niwie. Za kilku pogubionych współpasażerów modlitewne współodczuwanie straty okażmy jednak ich bliskim.
-
2010/04/10 20:26:20
Niby p.Palikotowi krzywda się stała ?
Ej, Bracia !
Nie stała się !Jeśli już piszecie o krzywdzie ,to on sam sobie robi nie zawsze postepując kulturalnie !
Jego niektórych zachowań ludzie nie zaakceptują nigdy,choćbt pokaz prezerwatyw ,sztucznych pe... i inne historie !
Podoba sie to Wam Przyjaciele ?-A ogłada kulturalna ?
Pani Mucha zna świetnie język polski !
Słowa" wara" użyła jak najbardziej prawidłowo !
Bracia ,jeśli p.Mucha Wam sie nie podoba to idźcie na inny blog !
-
2010/04/10 23:05:16
Joasiu, nasz nowo adoptowany syneczek, Michaś, przysłał mi mokry od łez listek z zapytaniem, dlaczego mamusia nie przytuliła go i nie raczyła współuczestniczyć w modlitwie na facebook'u, gdzie zamieścił swą prośbę:
--------&
www.facebook.com/joannamucha?ref=mf
Joanna Mucha
Z głębokim żalem i smutkiem przyjęłam wiadomość o tragicznie zmarłych w katastrofie samolotu pod Smoleńskiem. Tragedia przerwała życie wielu wybitnych Polaków. Rodzinom i najbliższym składam wyrazy głębokiego współczucia.
51 minut(y) temu · Dodaj komentarz · Lubię to! ·
-
Anna Dryjańska
(*)
50 minut(y) temu
-
Mateusz Gocał
[*]
44 minut(y) temu
-
Jolanta Dudkiewicz
[*]
41 minut(y) temu
-
www.facebook.com/profile.php?id=100000687701377
Michaś Kormanowski
Mamusiu, przytul mnie i razem wspomnijmy Panu w modlitewnej intencji o pani Basi Maciejczyk, która podczas ostatniego lotu podała mi to przepyszne ciasteczko.
20 minut(y) temu
-
Anna Strug
bardzo smutny dzień dla Polski [*]
11 minut(y) temu
-
***********
Po cenzorskim cięciu:

Joanna Mucha
Z głębokim żalem i smutkiem przyjęłam wiadomość o tragicznie zmarłych w katastrofie samolotu pod Smoleńskiem. Tragedia przerwała życie wielu wybitnych Polaków. Rodzinom i najbliższym składam wyrazy głębokiego współczucia.
4 godz. temu · Dodaj komentarz · Lubię to!
-

--------&
Joasiu, czy ta śp. stewardessa, pani Basia, była Ci osobą niemiłą i dlatego w modlitwie o niej nie pragniesz wspomnieć Panu i Stwórcy, który uczynił Cię tak piękną i ochronił przed zaproszeniem prezydenta?
-
2010/04/11 12:05:51
Joasiu, dziękuję Ci za tę refleksję i odebranie Tomaszkowi cenzorskiej brzytwy, która na facebook'u wyciskała łzy naszemu Michasiowi.

Wspomnijmy PANU o młodych BOR-owikach...

R_I_P
-
2010/04/11 12:57:07
Polacy, Słowianie i Patrioci, o zmarłych dobrze albo wcale, więc tylko kilka cytatów z laurki dla Alka:
Prasowe papugi wszelkich opcji podkreślają zgodnie, jaki to ten Lesiu był "ludzi człowiek", jaki "kochający polskę", taki "prawdziwy europejczyk", wyróżniający się cechą "gorącego patriotyzmu", no, szczególnie objawionego podczas walki z piórem owładniętym duchem Rejtana, no - tylko takiego bardziej globalnego z masońskim zapaszkiem - dodałbym od siebie do tej laurki.

Putin swych Słowian kocha prawdziwie, a kto nas otoczy szczerym i głębokim uczuciem miłości, gdy zlikwidują resztki tlących się jeszcze od pierwszego grudnia zgliszczy naszej państwowości?
-
2010/04/11 14:52:16
Upewniałem się w słowniku. Słowo "wara" użyt wobec człowieka nie jest obelżywe. "Ręce precz od...", ""trzymaj się z dala od!..." - tak należy to określenie tłumaczyć.nie jest słowem ani obelżywym.
Żal, że Janusz Palikot wprowadza niezdrowy ferment w PO. Z jego inteligencją, wiedzą nie jest to zabieg potrzebny, żeby skutecznie realizować swe ambicje.
Pozdrawiam Panią.
Marcin Niziurski
-
2010/04/12 14:04:28
Warto poznać prawdę w tych czasach kłamstwa.
Warto poznać prawdę objawioną przez Boga.
tradycja-2007.blog.onet.pl/
-
2010/04/13 21:05:13
Joasiu, ma zasmucona i milcząca Kruszynko, a tak uroczo doktoracikiem kandyzowana, w niedzielę pochowają parę kaczorków, w krypcie pod wierzą srebrnych dzwonów, kryptą marszałka zwaną po przywłaszczeniu jej na truchło Piłsudzkiego, gdzie teraz spocznie i ta para październikowych abdykantów tak zasłużona w walce z piórem owładniętym duchem Rejtana.
Nasz Michaś płacze nieutulony przez Ciebie, Joasiu, płacze i łka po stracie Basieńki tak słodko ciasteczkiem go raczącej podczas pamiętnego lotu, a ja po kim łez uronić pragnę - pytam swego serca.
Przyjdzie mi łkać nad losem ponownie zamężnej panny z odzysku, tej biduli Martusi, nad losem której Jolka ze Stokrotką się pod kropką powzruszały, a która będzie zmuszana przez nowe władze do wykupywania biletu wstępu na Wawel by odwiedzić sarkofag z truchłem rodzicieli. I to już na zawsze, aż po grób swój i dalszych pokoleń kaczorków, chyba że brukselska władzuchna przyzna zniżkę na abonament dla tej rodziny tak zasłużonej dla likwidacji polskiego państwa.
Polacy, Słowianie i Patrioci, a może Wawel spłonie jak za czasów walniętego wazą Zygmusia i tej hańby los nam oszczędzi.
Krakusy i Kosyniery, pogońcie tam tego laciowego od JPII, tego co zlecił makaraniorzowi napisanie książki pod pedalskim tytułem "Żyłem z Karolem", bo w niedzielę wstyd spali całą Galicję!
-
2010/04/14 13:11:16
Palikoyot chciał koniecznie zostać prezydentem

krzychol4.blog.onet.pl
-
2010/04/14 23:57:47
Joasiu, w poniedziałkowy wieczór myślami krążyłem wokół Ciebie i ze smutkiem konstatowałem iż to Twój urodzinowy czas kolejnej rocznicy, którego radość przeżywania przykrył groźnym welonem smutku fakt sobotniej tragedii tylu ofiar pychy starców i wymuszonej na młodych brawury. Ich oddzielne celebracje 70.rocznicy miały być wspanialsze, głośniejsze i obchodzone z przepychem, miały zadziwić cały świat - no i zadziwiły, a rachunek za ten przepych wystawią nam i doliczą do deficytu budżetowego.
Tajemnicą okryci inspiratorzy rewolty na Wawelu pragną zapewne dorzucić do pełnego rachunku jeszcze kilkanaście ofiar więc nie wybieraj się w niedzielę do królewskiego grodu by nie dosięgła Cię jakaś zabłąkana kula snajpera lub podmuch wybuchu kostki C4. Nie wiem czy to już sezon na kaczki, ale lepiej trzymać się od nich z dala i rozsmakować się w fasolce po bretońsku.
A Michaś płacze i łka po stracie Basieńki...
-
2010/04/15 14:39:14
Joasiu, ma Kruszynko słodka doktoracikiem tak pysznie kandyzowana, nadal gardełko bólem zaciskane wymusza Twe milczenie, co i mnie się współczująco udzielić może w tych dniach żałobą okrytych. Zawiadomić Cię jednak muszę, nim zamilknę w buduarku trwając w oczekiwaniu na Ciebie, o fakcie radosnym w tych okolicznościach, iż czarne skrzyneczki otwarto i po oczyszczeniu rozmówek z medialnych szumów stwierdzono, że o Januszku nikt nie wspominał w dwujęzycznej pogaduszce z wieżyczką, a ostatnie trzy sekundy rozmowy z Panem Bogiem, jako zbyt "intymne" cenzorską brzytwą zostały wycięte. Reszta jest milczeniem, do którego i ja teraz się przyłączę w oczekiwaniu na szept z Twych usteczek słodkich a papierosowym zapaszkiem już nie bezczeszczonych...

PS.
Polacy, Słowianie i Patrioci, dzisiaj na zakończenie chciałbym jedynie poinformować, że szklanka ciepłej herbaty pod pałacykiem kosztuje już 10zł, więc pielgrzymującym gapiom przypominajcie o zabraniu własnego termosu, a pokoje hotelowe w krakufku sięgają już 10000zł, zaś rozbijanie namiotów na plantach będzie karane napalmem.
Przypomnijcie mi, Drodzy moi Rodacy, kto to wymyślił, że lepszy gram handlu niż kilo roboty... !???!
Dodam jeszcze iż w związku z Żałobą Narodową Zarząd Stowarzyszenia Wydawców Katolickich podjął decyzję o przesunięciu terminu XVI Targów Wydawców Katolickich na dni 7 - 9 maja 2010 roku. Ulega zmianie jedynie data natomiast miejsce pozostaje to same.
-
2010/04/16 17:46:10
Joasiu, chyba jesteśmy uratowani!
Stwórca nas kocha, czuwa nad nami i daje dowody swej troski, bo gdy nowy orleanik szykował się do hucznego pedalskiego zjazdy to posłał tam Katrinę by spłukać to plugastwo. Zaś na świąteczny światowy zjazd pedofilstwa posłał na oceaniczne wysepki tsunami i byłoby nam uszatego urbana spłukało, gdyby się ta naga potworność nie wysypiała tak długo na trzecim piętrze hotelu. Obecnie Pan nasz potrząsnął tektoniczną płytką i wulkanik posłusznie beknął pyłkiem zniesmaczony od tej moralnej niestrawności dań światowej kuchni wg globalistycznego menu i masoni w większości chyba nie dolecą by Ołtarz Mariacki swym kuchennym odorem okadzić. Terroryści plany swe zapewne też zmienią w tych okolicznościach. Nasze arrasy na Wawelu ponoć policzone, ale teraz to bądź już spokojna o nie, ma Kruszynko słodka a kandyzowana doktoracikiem tak przeuroczo, bo będą naprawdę bezpieczne w bliskości ograniczonej liczby VIP-ierdków.
Jutro jednak nie wybieraj się na placyk Józka z kasztanką bo w pogodny wieczór kwaśne deszcze ci nie zagrożą z wulkanicznych obłoków paląc Twe skronie, ale gdybyś się troszkę spociła przy tych pogrzebowych celebracjach, to pyłki będąc w roztworze zaskórniki wypalić Ci mogą i zamiast paprotką to dziobatką będą nazywać Cię zawistnicy.
Dziś w saloniku się nie zatrzymuj i w kąpielowym pokoiku zawitaj na dłużej by już obecnym w Twych pięknych włosach okruszkom wulkanu powiedzieć pod strugami cieplutkiej i pachnącej wody - spływajcie do szamba, gdzie PiSuar ma swe przyłącza, do tego z nowym napisem na klapie: Perfumeria.
Bądź, ma Kruszynko, piękna i mądra... i pamiętaj o tym myśleniu, naprawdę nie boli.
-
2010/04/19 15:27:41
Joasiu, milcząca ma słodka Kruszynko, tak przeuroczo doktoracikiem kandyzowana, dziś Aniołowie wysłuchali szeptów naszych z empatycznym wzruszeniem, czego świadectwo Ci przedstawić mogę. Władzuchna brukselskich fartuszkowców unik zrobiła wylękniona pylistą chmurką nad wawelskim wzgórzem i chytrze milczy dyspozycji nie wydając w kwestii opłat za bilety. Podglądacze i salonowi donosiciele przekazali nasze obawy sutannowym dysponentom kluczy do wawelskiej katedry i ci chwilowi dzierżawcy ośmieleni milczeniem brukselki zarządzili by piwnicznych gości wpuszczać wyjściem, czyli nowym wejściem, do Helenki i Alusia na krótkie przywitanie. Przekaż szybko, Joasiu, wszystkim znanym Ci PiSuarczykom, że wizyta w tej piwnicy będzie ZA DARMOCHĘ!!!
Wracając jednak do tematu, po tym tygodniu wymuszonego wyciszenia a sprawionego pychą i brawurą, to z radością poinformować Cię muszę o wzroście Twych mimowolnych sojuszników ośmielonych katastrofą do jawnego wsparcia walki ze "świńskim ryjem" na lubelskim klepisku. Oni PRZEPRASZAJĄ
-
2010/04/20 18:20:59
PS.
Joasiu, słodka ma Kruszynko i dzieweczko bielą swej duszyczki zdobna tak przeuroczo, dowiedz się tam w tych wyższych rządowych kręgach, dlaczego ci Rosjanie tak szczegółowo, podczas wstępnej rozmowy identyfikacyjnej z rodzinami ofiar, dopytywali o napletki u tych polskich - przecież - katolików, czym wiele rodzin było oburzonych i odmówiło odpowiedzi. Kurski opowiadał, że ponoć sam gacie ściągał w swoim czasie, ale on w brukselce się uchował i brata pytać nie musieli. Lesia zaś Jaro zgarnął prosto z lasu i też krępujących pytań uniknął - farciarz jeden. Skonsultuj z Andrzekiem tę delikatną kwestię...

Będę daleko więc kliknij mi email jak się dowiesz.
Pa, patki z buziaczkiem ;-))
-
2010/04/30 15:15:54
Wisienko spóźnione życzenia.stop.nie przepraszać.stop.
świński ryj jak przeprośi....to się zastanowić.stop.waran
jeden,tak Wisienkę zdenerwować, cham jeden.
-
2010/05/01 16:49:16
Puk, puk, Joasiu!
Wróciłem wreszcie, już tymi tropikami zniesmaczony i stęskniony do klimatów mi tak bliskich i tego świergotu, przecudnego szelestu, do najcudowniejszego brzmienia mowy ludzkiej, jaką jawi mi się polska mowa płynąca z usteczek słodkich a Twym podobnych.
Dziś w Babilonie żelowanego Piotrusia nie było i w sobotnie popołudnie środą się nie czkało, a jedynie stara (Jadzka) Wiśniewska mendziła trochę o jarkaczu, więc ten Wasz salonik z nowym chłopcem postrzegam cudownie odmieniony, jakby na me przywitanie.
Ty zaś, nasza ślicznotko i ma Kruszynko tak doktoracikiem przeuroczo kandyzowana, bardzo oryginalnym sposobem zamaskowałaś te malinki na ślicznej szyjce i plisowaną spódniczką podkreśliłaś swą kobiecość tak jawiącą się nam przepysznie, co w całokształcie obrazu cieszy me serce widząc Cię tak piękną, szczęśliwą i kochaną w malinach.
Marszał-kówna, ta Ewka Kierzkowska z PSL, zachwalała rolnika i chwalipiętę, który ponoć jeszcze może, a preziowi też się nie odmawia. Kaśka, ta Piekarska z SLD, zachęcała do Grzesia gołowąsa z przedszkolnym babińcem i sympatyków zapraszała do internetu, a Ty broniąc tego Litwina, jako mniejsze zło, czyniłaś to jednak z godnością i brak kochającego mą ojczyznę Polaka wśród lansowanych kandydatów na prezia nie był mi dziś tak bolesny, gdy delektowałem się Twym obrazem prezentowanym na tle chwilowo odmienionego Babińca.
Ograniczenie wydatków partyjnych w kampanii wyborczej do think-tanków, jako postulat do szybkiego wdrożenia, przyjmuję entuzjastycznie, ale pod warunkiem dania preferencji dla watchdogów i wykopania z Polski alka smolara z całą FSB. Kolejny Twój postulat, o kobiecej kandydatce na prezydenta RP (czyt. komisarz euroregionu Polactwo), a podchwycony z aprobującym odruchem nieskrywanej pieszczoty przez cały Babiniec, byłbym gotów poprzeć bez zastrzeżeń, ale tylko gdy to Ty będziesz kandydować, ma trufelkowa Kruszynko i malinkowy pieszczoszku Andrzejka.
Pięć lat minie nam niepostrzeżenie a Twój arystokratyzm kultury pozyska nowe diamentowe blaski czyniące z całokształtu Twej metafizycznej powłoki symbol matriarchalnej doskonałości, której to pokraczne i zdegenerowane globalistyczne masoństwo będzie nam zazdrościć z nieskrywaną zawiścią, co sprawić może trojański REMAKE, w którym armia naszych kosynierów po krótkiej batalii osadzi cię na tronie w Brukseli i zdegenerowane dobrobytem płynącym z hucpy przekrętów jUE przekształci w rajską RP V. Nastawiaj się więc duchowo i kompletuj projekty na kreację stosowne na to stanowisko a kompatybilne z wystrojem pałacowych wnętrz i kolorystyką tronu. ;-))
PS.
A co tam u Januszka, czy zamilkł bo jabłko mu wepchnęli w ryjek przed opiekaniem na ruszcie?
-
2010/05/02 11:39:41
Drogi heterykonie, czy ja mogłabym Ciebie zaprosić na swój blog? Tak mi się spodobały te blogi polityków, że postanowiłam założyć swój własny, chociaż muszę poinformować, że politykiem nie jestem (na razie). Uważam jednak, że pomysłów dobrych mi nie brakuje, a i uroda u mnie niczego sobie. Na dyskotekach nigdy ścian nie podpierałam. Miesiąc temu założyłam sobie blog i z niepokojem zerkam na licznik odwiedzin.;) Trzy odwiedziny w ciągu całego miesiąca.;( Powoli popadam w depresję. Mógłbyś mi go trochę rozreklamować.:)))
-
2010/05/02 13:42:18
Kreatyninko, bidulko urokliwa a niecierpliwością serca w depresyjkę wpychana, jesteśmy w saloniku Joasi, mej Kruszynki doktoracikiem tak dostojnie kandyzowanej, i kindersztubka podszepnąć Ci zapomniała, że z tak subtelną prośbą powinnaś zapukać w me okienko, lub liścik dyskretny przesłać mi światłowodowym traktem Moherostrady.
Śmiałość Twą sobie jednak cenię i jako Twój "drogi" podszepnę Ci jedną radę, byś zmieniła ten "posiusiany" nick na bardziej poetycko brzmiący i kojarzący się z sercem albo chociaż z migdałkami, co by dawało nadzieję Twym gościom na słodkie i namiętne buziaczki z języczkiem.
Linkusia do swego blogaska też tu nie wkleiłaś więc jak mam zaprosić starszaków z naszego przedszkola by zawitali u Ciebie, bidulko moja równie droga...
-
2010/05/02 22:47:36
Zapraszając Ciebie na swój blog, chciałam zrobić pani Joannie przysługę. Linkusia do blogusia nie dołączyłam, bo nie będę tu sobie robiła autoreklamy. Najpierw postanowiłam grzecznie zapytać, czy w ogóle jesteś zainteresowany. Widzę, że interesujesz się polityką, więc pomyślałam, że mógłbyś się nadać we wdrażaniu mojego projektu pt. "RATUJMY POLSKĘ". Oszołomków w Internecie sporo, i gdyby ich tak zebrać w jednym miejscu - to jest moim marzeniem.:)
Nicka zmieniać nie zamierzam, moim zdaniem jest super. Skojarzenia masz paskudne. Moja rada - wytęż trochę swoją wyobraźnię.
Jak znajdę ładny kamyczek, zastukam w Twoje okienko. :)))

-
2010/05/03 00:34:34
Joasi, ta mięśniaczkowa zakwaska w bukiecie aromatów moczniczkiem zdobna raczyła w Twym saloniku Kazką Szczuką polecieć po bandzie i podobnie jak ten dawny denuncjator narzeczonej podczas bytności w TV Trwam, ten niesiołek od muszek owocówek, po wpuszczeniu do salonu załatwiła się na środku.
A przestrzegano w Wielkopolsce by na salony nie wpuszczać i przed progiem trzymać taką nagą potworność, która może ściany nie podeprze, ale dywan zapaskudzi.
Joasi, wybacz mi Kruszynko tak przeuroczo doktoracikiem kandyzowana w zacnym gronie, że raczyłem ośmielić tę nereczkę do fraternizacji nobilitującej to to do szlachetnej wersji interlokutora.
Joasi, wyjeżdżam ponownie i tym razem jeszcze dalej, więc polecam Cię czułej trosce Opatrzności śląc buziaczka z papatkami.
-
2010/05/03 11:46:59
Miłej podróży życzę ! Nie zapomnij o prezentach.;)
-
2010/05/23 15:14:53
Joasiu, wróciłem szczęśliwie błędnych lądowań unikając otoczony boską przychylnością, ale nie spodziewałem się radość mą zwielokrotnić faktem tu zastanym iż mimo wierności Donkowi przyrzeczonej listy podpisałaś kilku kandydatom na prezia i nie uległaś pokusie oficjalnego uczestniczenia w kampanii wyborczej, w ramach litewskiego komitetu tego Marii, co to nasiąknąwszy przez ścianę wieloletnim oddziaływaniem pewnej gamratki ze słynnego zamtuza dowcipkuje sobie obecnie z młodzieżą akademicką w iście globulistycznym stylu - dowcipny on jak stara globulka. Ma też niebywały "zaszczyt i przyjemność" wizytować powodzią objęte rejony, jakby na harcerską eskapadę się wybrał w asyście krewniaków królika dla odświeżenia wspomnień młodzieńczych wypraw "na gigancie".
Ten tekścik postrzegam jako hucpiarską prowokację, a opartą jedynie na Twej słabości do zwierzaczków futerkowych, a których ...ujeżdżania...! przecież nie popierasz:

Joanna Mucha zdradza Bronka! Z Jarosławem!?

Hańba, zdrada, Targowica! Miss Platformy popiera konkurencyjnego konkurenta na prezydenta. I to nie jednego! Sama przyznaje, że działa grupowo.
Posłanka PO Joanna Mucha była przez tą partię lansowana na twarz kampanii prezydenckiej. Wybór w sumie całkiem słuszny bo nic tak dobrze nie przyciąga wzroku, zwłaszcza męskiej części elektoratu, jak ładna kobieca buzia. A tymczasem okazuje się, że śliczna parlamentarzystka jest niewierna.

*************&

Komu podpisała posłanka Mucha?

"Podpisałam się na listach poparcia czterech różnych kandydatów. Sytuacja, w której toczy się kampania wyborcza, jest szczególna, dlatego podziały polityczne trzeba odłożyć na bok" - tłumaczy gazecie Mucha swoje postępowanie.
Można podejrzewać, że Joanna Mucha wsparła również kandydata Platformy Obywatelskiej, Bronisława Komorowskiego. Jednak nie chciała odpowiedzieć na pytanie, czy zrobiła to również w odniesieniu do szefa PiS, Jarosława Kaczyńskiego.


Małgośka Kidawa-Błońska jest w komitecie wyborczym razem z tą gdańską radną, która ma dziwny zestaw hormonalnych dopalaczy w receptariuszu i skoki testosteronu mogą być przyczyną wahań orientacji, co sprawić może konfuzyjne perturbacje na po-wyborczym bankiecie stypą zwanym. Brak w tym towarzystwie Twej metafizycznej istotki radość mą zwielokrotnia ośmielając do przesłania Ci kolorowego bukietu najserdeczniejszych pozdrowień przeplatanych promykami słońca i zestawem perlistych uśmiechów zachęcających do przytulenia bukietu, z którego słodki buziaczek przylgnie do Twego policzka, jeśli z równie słodkimi usteczkami się rozminie.
-
2010/05/23 15:27:07
PS.
Joasiu, ponoć w poprzednią sobotę, w tę zimną Zośkę, u żelowanego Piotrusia wystąpiła dr Monika i próbowała kilka mądrych reflaksji doprowadzić do kropki. Bełkoty Środy i Kofty wciskały się jednak pomiędzy jej słowa i sylaby w sposób karygodny, co zmusza mnie ponownie do przedstawienia postulatu by udać się do sklepu żelaznego w celu zakupu dwu metrów łańcucha bez opakowania.
-
2010/05/23 17:53:43
Joasiu,
słysząc "ciszę" w Twym saloniku udałem się na przedwieczorną przechadzkę i podczas spaceru, mym skanerem kierowany za słowem kluczowym, odwiedziłem euro(p)osła z wrażego Ci obozu. Tu mile zaskoczony stwierdzić muszę, że jego gość, ten pan Toni, bardzo kocha Polskę, bo to wielki patriota i wie co mówi, a prawdopodobnie jest naszym pilnym czytelnikiem. Przysłano mi kopię listu, który chyba jest jego autorstwa, a ponoć email kierowanego do jakiejś ślicznotki w redakcji Naszego Dziennika. Zacytuję Ci, ma Kruszynko doktoracikiem kandyzowana, listek ten oraz koment u Januszka:

Subject: Tele(falo)gram
To:
Date: Fri, 21 May 2010 14:43:15 +0200
Aniu, dlaczego ciągle popieracie ten zakłamany PiSuar cuchnący syjonistycznym smrodkiem USraelskich kolonizatorów, którzy walczą z germanofilską frakcją o klucze do polskiej spiżarni z konfiturami, a dla Polaków mają w planie tylko pozostawić do umycia słoiki po tych konfiturach?
Wpadnij do Heterykona i do Joasi Muchy by poczytać troszkę prawdy, która Cię wyzwoli.
heterykon.blox.pl/resource/ZDRADA.html
Pozdrawiam Cię serdecznie
Toni
PS.
Uprzedź dra Rydzyka o nadciągającej fali powodziowej, która będzie pretekstem dla Tuska by otworzyć zaporę i zatopić mu szkołę toruńską nad brzegiem Wisły. Niech młodzież buduje szańce i ściągają wydajne pompy z zaprzyjaźnionych ośrodków, bo potop nadchodzi.

*************&

'...nazwaliby pańskie reklamowane starcie Kaczyński-Komorowski walką dżumy z cholerą, bo...
"POPiSLiDencka banda okrągłostołowych KORników i germanofilosemickich kanalii likwidujących polskie państwo" opanowała polski parlament by go zamienić w filię knesetu na wyjazdowych obradach bundestagu.'
Blog europosła JW


Joasiu, spojrzyj na ten zestaw stylistycznych figur; jakaż to smakowita synteza tej narodowej katastrofy likwidującej ostatecznie 1000-letnią państwowość słowiańskiego narodu. Nieprawdaż, ma Kruszynko tak urokliwie doktoracikiem kandyzowana?
-
2010/05/23 18:00:17
PS.
Wybacz mi Kruszynko, ale BBCode zataił adresik do ND:
To: redakcja@naszdziennik.pl
-
2010/05/23 18:10:43
Joasiu, puk, puk, słyszysz me pytanko?
Damo mego serca, Nimfo milcząca a arystokratyzmem kultury genetycznie obciążona, azaliż z przyzwoleniem Twym mógłbym ponownie próg tego buduarku przekroczyć z nadzieją... na odpowiedz?
-
2010/05/23 18:16:51
Polacy, Słowianie i Patrioci, jednak ze smutkiel w sercu spodziewaną ciszę u Joasi zakłóciły dziwne dźwięki płynące z głębi półmrokiem zasnutego buduarku:
Wnijdzże mój rycerzu, wnijdź... wejdź a zaliż - skrzecząco "szepnęła" woalką okryta tajemnicza istota pozycję na otomanie przyjmując niedwuznaczną.
Toż to jakoweś Déja Vu, bom proszków wszelakich senatorską metodą wdychać nieprzywykły.
A może drzwi pomyliłem w tym labiryncie wirtualnych salonów i zamiast do Joasi to pomyłkowo zastukałem do Joanny Senyszyn!!!

O Jezu! Toż to Aśka Pedofilska!
Jezu! Ratuj!

-
2010/05/24 13:03:28
Heterykon za zdjęcie Wisienki /te z różą/, /wdzięczność moja wielka/
com przypadkiem na stoliczku zobaczył i nieskromnie przyznać muszę
na pulpicie moim teraz gości.
PS. Kto tak Januszka dobrze zna, kto?

''Kwiatuszki, pomyliłyście piętra moje wy egzaltufki. *** A ty Januszku zrobiłeś unik na korytarzu w knesecie i dlatego teraz kłamczuszku-chytrusku możesz twierdzić, że nie spotkałeś zdecydowanego przeciwnika "ojro" w kasie suwerennego Patrioty podmieniające dumnego Złocisza.
PS.
Podstarzały playboy-q zaopatrz się w zapas pampersów i stoperów na nocne Zosine koncertimenta, i pogódź się z faktem, że moje urwisy "przelecą" ci Zosieńkę grubo przed maturą, bo taka już natura masońskiej cielęciny, iż w tym rycie edukowane nie szanują się wasze dziewczyny.''


mislotka47@autograf.pl, 2009-02-24 11:06
-
2010/05/24 20:26:31
Sawbones, miłośniku Wisienkowego piękna, właściciel tak gościnnego nam pulpitu poskarżył mi się na Ciebie, żeś tak brutalnie, bez pukania i wytarcia bucików, wdarł się do niego stresujący rumor wywołując i porwałeś naszą Kruszynkę wizytującą krakowską młodzież. Intencje musiałeś mieć mało szlachetne, ale skoro z miłości rabunku się dopuściłeś i ten Skarb eksponujesz u siebie z taką dumą i należną atencją, to będzie Ci to odpuszczone. Odszukanie Misłotki i cytacik potwierdzający prawdziwość mych słów, zawartych w refleksji po wizycie u dra prosiaczka, zaliczam Ci do Dobrych Uczynków, za które dziękuję szczerze.
-
2010/05/30 10:13:19
widziałem dziś pani rozmowę na yt "Młodzież kontra ... " słusznie powiedziane mimo, że rozmówca nie zrozumiał. Miło poczytać coś innego, jednak o Palikocie nie ma chyba większego sensu rozmawiać, nie sądzi pani ? Co do papierosów natomiast myśle, że złym pomysłem byłoby zezwalać na nie w szkołach.
Liczny kącik "fan(a)ów" posiada pani ;)
-
2010/06/05 15:20:30
Dzisiaj totalna porazka pani i brak jakichkolwiek argumentow z Januszem Korwin Mikke
-
2010/06/10 22:40:29
Dlaczego go po prostu nie wyrzucicie z partii skoro tak miesza? Nie rozumiem tego.
-
2010/06/11 12:44:17
Joasiu, witaj Kruszynko, bidulko ma tak przemęczona próbami wciągania Cię do sztabu wyborczego litewskiego dowcipaska i beneficjującego "płatnika netto", a przecież tym doktoracikiem kandyzowana i do królestwa jEuropejskiego sposobiona z mego poruczenia.
Twe zaproszenie dla Jarokacza do spotkania z Bronkiem na "ubitej ziemi", gdy na myśli masz deski teatralnej sceny, to przez obserwatorów Twego talentu może zostać uznane za prawdziwą zasadzkę, ponieważ pamiętamy Cię z tym irokezem i w glanach, którymi mogłabyś, w sytuacji słownej przewagi Jaro nad Broniem, manewrem ratunkowym skopać maleństwu ten bezużyteczny nabiał; i to mimo wrodzonego arystokratyzmu kultury byłabyś zdolna swój wizerunek subtelnej damy zniweczyć będąc w stanie wyższej konieczności i w takim przebraniu, w przyodziewku inspirującym do czynów. Jaro może przyjąć to wezwanie i zjawić się na deskach teatru w asyście Kempy obszerniejszej o kilka klas wagowych i glany mogą Ci nie wystarczyć, więc zabierz również kastet.
Zaproszenie na AGRYKOLĘ, o godz. 14:00 w niedzielę, przyjmuję i na charytatywną akcję przyniosę kilka fantów, ale pod jednym wszakże warunkiem, iż nie zdekonspirujesz mnie nawet rozpoznawszy pod mym przebraniem, skoro tak wielu pragnie poznać mnie osobiście.
PS.
Elizabeth prosiła mnie bym zdementował tę podłą plotkę, jakobym to z Tobą, a nie z nią, zderzył się na sztucznym stoku narciarskim pod dachem w Dubaju, co jej uwłacza a Tobie mogłoby zaszkodzić w karierze na drodze do koronacji w Brukseli.
Gdy mówić będą, żeś była w Dubaju i to ze mną - puknij ich w czółko.
-
2010/06/13 20:58:10
Polacy, Słowianie i Patrioci, oglądam w TVP1 debatę chłopców z bandy czworga chłopców malowanych, choć przyprószonych już solidnie patyną czasu. Gładko nawijają i na stopery spoglądając pilnie kolorowym kitem szpachlują.
A dziś Jadzka Staniszkis, polska socjolog, politolog, profesorka Uniwersytetu Warszawskiego, u żelowanego Piotrusia wpiekliła się na Irka Krzemińskiego, polskiego socjologa, doktora habilitowanego, profesora Uniwersytetu Warszawskiego i wyszła ze studia TVN24 naburmuszona łokropicznie, o godz. 19:45 z sekundami, co ucieszyło tego fraternizującego się pedała odnoszącego tryumf nad porąbaną staruszką. Miłość kwitnie na scence politycznej i pod sceną, ludziska się dziwują przed telewizorami, a Polska tonie cichuteńko ku radości masońskiej szulerni w brukselskiej jaskini.
Gen. Stasiu Koziej, ten zaś bidul i starowinka, nie zna się na wydawaniu szpiegów i chociaż Zemke twierdzi, że szpiega z mossad'u poszukiwanego przez niemców listem gończym należy wydać niemcom, to on się nie wypowie w tej sprawie, bo przecież Izrael żąda oddania go mamusi, a on przecie tylko Koziej jest malutki i nawet dalszej rodzinie przykrości sprawiać nie pragnie. Jakiż on, ten generalik bolkowy, jaki delikacik...
-
2010/06/13 21:04:40
Joasiu, z wielką przyjemnością obserwowałem jak w TVN24, w dzisiejszy niedzielny i tak słoneczny poranek, o godz. 10:35, u wesołka Jarka Kuźniara, z niewiarygodnie wręcz czarownym wdziękiem broniłaś tego litewskiego strzelca gaf. Tyle czaru i wdzięku, promieniującej inteligencji, tyle nie zakłamanej wiary w słuszność oddania się całą duszą temu staremu strzelcowi, tyle wiedzy bezinteresownie ofiarowanej dla obrony wesołego dyletanta, tak przeuroczo marnowany skarb CZASU danego Ci przez Stwórcę tylko w limitowanym zakresie. Tyle dobra się nam marnuje w Ojczyźnie, która w modlitewnych intencjach wyprasza na kolanach u Pana by wreszcie sprawił możliwym ustanowienie Polaka na stanowisku Prezydenta RP.
Gdybyś Ty Romeczka mogła tak pięknie i z takim czarownym wdziękiem prezentować w medialnych potyczkach słownych, z dziennikarskimi hucpelkami biegającymi na kolorowych smyczach różnych panków i na łańcuszkach odpustowych małpek u kilku znanych kataryniarzy, to serce me miłością do Ojczyzny przepełnione oddałbym w Twą słodką niewolę i delikatne dłonie mych silnych ramion nosiłyby Cię pomiędzy telewizyjnymi studiami byś tych przecudnych nóżek nie musiała trudzić i zakwasami cierpień sobie nie ordynować przy realizacji tak zbożnego celu.
Joasiu, zmuszona jednakowoż do sekundowania w walce dżumy z cholerą pozwalasz sercu memu zachować wolność i ta okoliczność sprawia iż w serduszku mego obecnie oficjalnego Pieszczoszka zawiść nie zagości.
-
2010/06/13 21:13:57
PS.
Joasiu, dziś na Agrykoli zgromadziła się zbyt liczna grupa tych z mossad'u i obiecane fanty przekazałem przez umyślnego (dyskretnego wielbiciela) by słowa Ci danego dotrzymać. Poprosiłem go jednak o przezorność, by kamery nie objęły Was w jednym kadrze dając możliwość jego identyfikacji, gdy na zbliżeniach poszukiwano by kierowanego ku Tobie spojrzenia tych najbardziej maślanych oczu, bo ponoć, jak mi zrelacjonował, pięknie prezentowałaś się w tych stołecznych plenerach muskana ciepłym bukietem słonecznych promieni przeplatanych chłodzącymi buziaczkami, a słanymi Ci z oddali... choć również niezbyt odległej i ocienionej sceny.
Joasiu, z relacji wiem iż widziano wśród zaproszonych gości (sic!) Krzyśków, Mirków i Andrzejów marnego autoramentu, co sprawiło w mym sercu zamęt i poczułem się "diablo kiepsko" a w mych oczach musiały pojawić się wielkie znaki zapytania, które na Twym koncie, jako współorganizatorki tej imprezy, kładą się głębokim cieniem.
Czy tam u Sławka Kogoś Coś porąbało!?!?!
-&
Będę, gdy chłopcy malowani skończą nawijać maluczkim, w mym klubie na drinku i gdybyś nawet omyłkowo tam wpadła to do tańca mnie nie proś...
-
2010/06/15 00:01:39
Polacy, Słowianie i Patrioci, dziś wzruszyłem się niepomiernie, gdym w TVN24 dostrzegł na telebimku bidulkę i Kruszynkę naszą tak słodko doktoracikiem kandyzowaną, a walczącą niebywale heroicznie, w trudnych plenerowych warunkach, o godność litewskiego Bronka kradzionego herbu Korczak. Odpierając ataki kolaborantów frakcji próbującej w PiSuarze przyćpać troszkę LSD... a może SLD; nie biorę to się nie znam na tym procederze; więc odpierająca tą piersią powabną, aczkolwiek szczelnie zakrytą stosownym szalem; Joasia jawiła mi się wręcz kombinacją dziewczynki z zapałkami w genetycznej krzyżówce z tą dziewicą Joanną D. z bohatyrowiczów, lecz bez konia, który poniósł by ją ku zwycięstwu w niedzielnej batalii.

- Ludzie mają "pamięć złotej rybki" - wyznała rymankowi nasza zziębnięta i owiana wiatrem Joasia, z lubelskiej chłodnej i mokrej ulicy, dając tym okazję do prztyczka siedzącemu w ciepłym studio Bielanowi, ale wspomniała też e-posła Kurskiego, który jest przekonany, że i tym razem z przymiotnikiem "... naród to kupi".

Rodacy, sami widzicie, no jak tu gniewać się na tę słodką Kruszynkę, tak dzielną jak tygrysica i tak bogatą w stylistyczne figury rybkę z błyskiem złotym a nawet platynowym, a przy tym pamiętliwą jak słonica morska.
Prześlijmy buziaczka słodziutkiego i cieplutkiego dla tej bidulki zziębniętej tam na tej mokrej ulicy by jej nosek katarkiem nie został owładnięty, co by mogło katastrofalnie wpłynąć na jej udział w niedzielnym finale. Gdy zaś pomyślę iż z katarem i z załzawionymi oczkami mogłaby tam po ciemku na czerwonym świetle wpaść pod Palikota, to wszystko we mnie się podnosi...
Ciepełko z serduszka płynące niech rozpala... rozpala i rozbiera z łusek naszą rybkę
-
2010/06/15 21:34:14
Ostatnio dużo Pani w telewizji i Palikota też. Szkoda, że mimo trwającej kampanii nie ma nic nowego na blogu...
-
2010/06/17 15:52:30
Pani Joanno, mój ukochany Heteryczek wyznał tu Pani w niedzielę te słowa: "Joasiu, zmuszona jednakowoż do sekundowania w walce dżumy z cholerą pozwalasz sercu memu zachować wolność i ta okoliczność sprawia iż w serduszku mego obecnie oficjalnego Pieszczoszka zawiść nie zagości."
Jestem taka szczęśliwa i wdzięczna Pani za te polityczne postawy, które pozwalają mi krzyczeć z radości: Mój Ci On, Mój !!!!!
Heteryczek wyjechał pozostawiając mi klucze i dostęp do komputera, a hasełko do bloga znalazłam blisko serca, w którym nie zagościła zawiść, a w obecnych realiach raczej coś na kształt współczucia, bo rozbicie rodziny to jednak ból dla wielu bliskich osób.
Mój Heteryczek też nie będzie zachwycony faktem, że prowadza się pani po mieście z trójkowym "ekonomistą", którego poznałam kiedyś w dziwnych okolicznościach i postawiłabym mu tylko trójkę z plusem.
Kompletowanie śmiałych kreacji nie jest zakazane, ale na koronację w jeuropejskiej brukselce całkowicie nieprzydatne i mój Heterykoniczek może zaniechać dalszego procedowania.
Lubię Panią choć Joanna d'Arc bym nie miała śmiałości nazwać, jak zrobił to mój Hecio. Ma sympatia płynie z faktu, że rozumiem ten poryw serca w godzinie gasnącej młodości, i troskam się czy ta nadciągająca lawina nie zniszczy pani kariery, o co ten doktor prosiaczek skrupulatnie zadba.

**********FDW
FORUM
smok, 17-06-2010, 13:41
[A co z dziećmi? Kiedy im pierze, sprzata i gotuje? Jest wydolna wychowawczo? Pomoc społeczna natychmiast powinna interweniować??
-
anrew, 17-06-2010, 13:18
Ale news!!! A swoją drogą mężuś ma niezłe poroże !!!!!
**********FDW

Pozdrawiam Panią serdecznie i życzę szczęścia
Madzia
-
2010/06/17 17:43:35
Oj nieładnie, nieładnie Madzia. Ja Ci dobrze radzę, Ty usuń ten wpis, bo jak wróci Twój Hetrykoniczek, to może się na Ciebie wk...ć .;) Albo nie daj boże zrobi Ci blokadę, i już więcej się ze światem nie porozumisz. I co wtedy? ;)

P.S.
Myślałam, że trochę mądrzejsza ta Twoja kobieta, Ale miła, trzeba przyznać. ;)

Pozdrawiam serdecznie
-
2010/06/17 18:42:18
Ja też staje po stronie Tuska.
I też uważam, że Palikot przegina:)

kuaminek.blox.pl
-
2010/06/18 11:21:34
Pani kreatynino nie przypominam sobie byśmy piły brudzia więc proszę się tak nie fraternizować. Mój Hecio dał już pani tu kilka klapsów i o jego reakcje jestem spokojna. Polecam pani zmianę tych zawilgoconych kreatyniną majtek, co będzie mym rewanżem za pani poradę. Wybieram się na studia doktoranckie by mój Hecio był zemnie dumny więc proszę oceny mej osoby przekazać swemu odbiciu w lustrze to może chociaż miła się pani objawi po tej autosugestii.
PS.
Pani Joasiu, przepraszam, ale musiałam tej paskudzie odpowiedzieć...
-
2010/06/19 13:02:30
Ej Madzia Madzia, żeby zacząć studia, najpierw trzeba skończyć podstawówkę. ;) A brudzia piłyśmy, z tym że ja wypiłam lampkę wina, a Ty wychlałaś całą butelkę. Zatem możesz nie pamiętać. WYBACZAM CI. ;)

PS.
Pozdrowienia dla Hecia ;)
-
2010/06/23 14:01:35
do tego pana co to w gazecie stoi ciut wyżej, nie wściubiaj żeś Pan (T)ego za długiego nocha w nieodkryty dekolt, bo okular panu zaparuje i język straci na giętkości, bo przy pana założeniach można by to w pewnym momencie uznać za porażkę ;-) obawiam sie że do zrozumienia Pańskich tekstów pani Joasia musi zorganizować wieczór z czytaniem prozy przez pana Niesiołka. Gdyz jest zbyt ładną kobietą aby skupiać swoją uwagę na Pańskiej mądrości ;-) a niesiołkow i tak wsio rawno jak to mawiaja jego zaprzyjaźnieni koledzy Rosjanie