Blog > Komentarze do wpisu

O grafomanii na szczytach*

We wstępniaku w ostatnim Wproście pan redaktor Tomasz Lis pisze: „Jest wybitnie nieprawdopodobne, byśmy w najbliższych dwunastu miesiącach usłyszeli od naszych polityków coś ważnego, mądrego i inspirującego”.

Pan redaktor Lis zaprosił był mnie raz jeden do swojego programu. Temat: seksafera w Sejmie. Odmówiłam. Ucięliśmy sobie wtedy długą i naprawdę ciekawą pogawędkę na temat tego o czym warto a o czym nie warto rozmawiać w mediach. Miałam wrażenie, że rozmowę zakończyliśmy z dużym szacunkiem do siebie nawzajem.

A teraz czytam słowa redaktora Lisa i myślę sobie, kurcze, może powinnam była jednak pójść? Miałabym szansę powiedzieć coś ważnego, mądrego i inspirującego… o seksaferze…

Szanowny Panie Redaktorze, czy wśród ogólnego narzekania na bylejakość polityków pomyślał Pan – i Pana Koledzy – że to Wy macie władzę kreowania debaty publicznej? Poprzez wybór tematu. Poprzez uszczegółowienie zakresu rozmowy. Poprzez dobór rozmówców (choćby zderzenie ze sobą polityków i ekspertów). Poprzez wyszukiwanie polityków, którzy mają wiele do powiedzenia. Wielu z nich trzeba odkryć bo dla szerszej publiczności są anonimowi. Ale warto podjąć ten wysiłek. Może wtedy doczeka się Pan słów ważnych, mądrych i inspirujących...

* T. Lis, Grafomania na szczycie, „Wprost” 2011, nr 1, s. 6.

poniedziałek, 03 stycznia 2011, joanna.mucha

Polecane wpisy

  • Freudowskie pomyłki

    Politykom PiS zdarzają się piękne freudowskie pomyłki. Adam Hofman w programie z Julią Piterą powiedział, że PiS chce wygrać spór o Polskę. Dla odmiany –

  • Guzik warta walka z dyskryminacją

    Kongres Kobiet publikuje dane, z których wynika, że kobiety stanowią zaledwie kilkanaście procent uczestników debaty publicznej. Warto byłoby zwrócić uwagę nie

  • Czwórka górą!

    Od dwóch dni mówię, że nie podoba mi się kształt lubelskiej listy wyborczej a komentatorzy "wiernie" powtarzają za mną, że nie podoba mi się czwarte miejsce na

TrackBack
TrackBack w tym blogu jest moderowany. TrackBack URL do wpisu:
Komentarze
2011/01/04 14:04:51
Pani poseł..to przecież pani debiutowała w sesji rozbierno-przebieranej..w gazecie Wprost...jako Lara C..to kogo miał..red.Lis zapraszać do rozmowy o seksizmie..posłankę Piterę? to pani "krzyki"że ją molestują w hotelu sejmowym.??..były słyszalne w mediach..Tak więc zaproszenie pani. w tym temacie ..uzasadnione..jak najbardziej...Czesto bywała pani w mediach..mogła nam pani wielokrotnie, coś mądrego..odkrywczego powiedzieć..nie zauważyłamm.Proszę wiec to zmienić..a redaktorzy ..tez panią inaczej potraktuja..bo jest takie pow."tak krawiec kraje jak materi staje"...Może któryś z pani"dobrych znajomych"..udostępni pani media w szerszym zakresie..Ot wybory się zbliżaja..zaraz pani wyciagnie wartości rodzinne..czy może jednak kalosze/hi/Pozdr.
-
2011/01/04 14:10:26
A trasa Lublin ..Warszawa..powinna dla posłów z lubelskiego , być NAJWAŻNIEJSZA..od tego zależy rozwój Lublina..regionu...Jest o co walczyć..ponad podzialmi.partyjnymi.Prop.na tym się skupić....
-
2011/02/02 21:53:00
rafomania

Trzeba mieć jakąś manię.

Ja akurat mam grafomanię.

Często od środka się słyszę,

wtedy siadam do klawiatury i piszę.

Wszystko po to aby nie tetryczeć.

Dobrze jest czasem się wykrzyczeć.

Na papierze a teraz monitorze też.

Siadaj emerycie do komputera,za pióro bierz.

Tematów mnóstwo wokoło.

Możesz pisać na smutno i na wesoło.

Przestaniesz nudzić się i być mantyką.

Zaczniesz zajmować się gramatyką.

Odkryjesz w grafomanii jakąś siłę,

gdy piszesz czujesz, że żyjesz.

Do życia nie jest konieczny literacki talent.

Wystarczy, że masz mało wad a dużo zalet.
-
2011/02/08 16:59:10
"...coś ważnego, mądrego i inspirującego.
Zostawmy głupstwa dziennikarzom. W wariancie optymistycznym to mogą być co najwyżej trafne kometarze i analizy. Od polityków natomiast tego właśnie chciałoby się wymagać. A tymczasem mamy tylko niechlujnie zautoryzowane karkołomne wywiady. Droga Pani poseł. Może Pani tak myśleć, wcale mnie to nie zdziwi, ale nie wolno Pani tak mówić, jak Pani myśli, bo politycy tak się nie bawią. Mówić jedno, myśleć drugie, robić trzecie, albo nie ma się kwalifikacji do tej gry i trzeba z niej wypaść. Uroda tutaj nie pomoże, bo na urodę Platformy Obywatelskiej już nikt się dzisiaj nie nabierze.
A w swoich tłumaczeniach jest Pani tak wiarygodna, jak posłanka Sawicka.