Blog > Komentarze do wpisu

'Trzej Podróżnicy' i inni posłowie

Jak zawsze, popadamy w skrajności. Po 'Trzech Podróżnikach', którzy z delegacji zagranicznych uczynili sobie sposób na dorobienie do poselskiej pensji, dzisiaj każdy poseł i posłanka, wyjeżdżający za granicę, są co najmniej podejrzani. Jesteśmy już niebezpiecznie blisko stwierdzenia, że kto jeździ, ten przekręca. Może więc dla przywrócenia proporcji należy wyraźnie wypowiedzieć kilka argumentów. Po pierwsze, nasi posłowie muszą jeździć w zagraniczne podróże w ramach swoich służbowych obowiązków. Nie chcemy być izolowani w międzynarodowych organizacjach, a tylko bezpośredni udział gwarantuje wpływ na ich funkcjonowanie. Po drugie, niektóre podróże taniej i wygodniej jest odbyć samochodem. Nie wiem dlaczego pod pręgieżem postawiono posłów, którzy pojechali samochodem do Czech. Nie wiem, dlaczego wielki znak zapytania stawia się przy podróżach samochodowych do Strasburga. Z Warszawy to około 1300 km, z Wrocławia niecałe 900 dobrą drogą. Przypomnę, że do Strasburga nie ma bezpośrednich połączeń lotniczych.  Obok Marka Krząkały siedzę na sali posiedzeń od początku tej kadencji. Wiem, że jest krystalicznie uczciwym człowiekiem. W listopadzie 2013 roku na zaproszenie Europejskiej Fundacji Katedry w Akwizgranie został zaproszony do wygłoszenia wykładu inaugurujacego nt roli Polski w Unii Europejskiej. Wcześniejsze wykłady inauguracyjne wyglaszali Jean-Claude Junker, szef Bundestagu, głowy państw. Marek jedzie tam samochodem, z Rybnika to około 1000km. Nie ryzykuje podróży samolotem, w listopadzie wiele lotów jest odwolywanych. Jego wykład jest bardzo dobrze przyjęty i szeroko komentowany.  A dzisiaj staje przed kamerą jednego z programów informacyjnych w roli podejrzanego.  Litości! Po trzecie, wszyscy, którzy znają życie sejmowe wiedzą, że nawet najważniejsze delegacje zagraniczne trzeba odwołać lub skrócić, jeśli w Polsce odbywają się ważne głosowania. Tych odwołanych nie zobaczycie Państwo w żadnych wykazach. Skrócone przyniosły kilku osobom zarzuty bilokacji. A wystarczy odrobina rzetelności i wszystko można sprawdzić! Nie może być zgody na traktowanie Sejmu jak biura podróży. Nie może być zgody na pozorowanie udziału w ważnych międzynarodowych spotkaniach. Nie może być zgody na wyłudzenie pieniędzy publicznych przez nierzetelne rozliczenia.  Ale opanujmy nasze komentarze, zanim wylejemy dziecko z kąpielą.
czwartek, 13 listopada 2014, joanna.mucha

Polecane wpisy

  • Ministerstwo Sportu i Turystyki

    Ministerstwo Sportu i Turystyki była nie lada wyzwaniem. Weszłam do resortu pól roku przed turniejem EURO2012 i zostałam szefowa Komitetu Organizacyjnego. Cała

  • Euro 2012 – nasz wspólny sukces!

    Jednym z największych wydarzeń sportowych, jakie kiedykolwiek realizowano w naszym kraju, był turniej Euro2012. Wydarzenie to było nie tylko okazją do wybudowan

  • 8 lat rządów Platformy

    8 LAT RZĄDÓW PLATFORMY DLA LUDZI! Trafiliśmy na najtrudniejsze 8 lat w całej polskiej transformacji. Kryzys finansowy zmusił nas do ciągłego odwoływania się do

TrackBack
TrackBack w tym blogu jest moderowany. TrackBack URL do wpisu: